–Pas międzyszafkowy z tynku dekoracyjnego moje doświadczenia i praktyczne rady z budowy i życia
Zanim zacznę się mądrzyć, powiem Wam szczerze – sam mam taki pas zrobiony u siebie w kuchni. Zrobiony przeze mnie, dokładnie tak, jak robię dla klientów. I to nie była decyzja pod wpływem mody, tylko cholerna potrzeba – miałem dość płytek, które po latach zaczęły wyglądać jak z PRL-u, a na zrywanie ich po prostu nie miałem czasu ani siły.

I wiecie co? Wystarczyło wszystko porządnie zmatowić, zagruntować, położyć tynk dekoracyjny i lakier. Żadnego kucia, kurzu, syfu – dwa dni roboty i ściana wyglądała jak z katalogu.
Dlaczego postawiłem na tynk dekoracyjny?
Po pierwsze: każda struktura wychodzi inna – nie ma dwóch takich samych pasów.
Po drugie: nie trzeba kuć starych płytek – a to już samo w sobie oszczędza mnóstwo roboty.
Po trzecie: łatwo to później przemyć – wilgotna ściereczka wystarczy. I jeszcze jedno – nikt z moich znajomych nie ma czegoś takiego. Goście przychodzą, patrzą i mówią: "Ej, Marek, co to za materiał?" – i tu się zaczyna gadka o strukturach, lakierach i o tym, że można coś zrobić inaczej niż wszyscy.

A co z tym tłuszczem, parą i codziennym życiem w kuchni? No właśnie. Miałem obawy. Ale... lakier robi robotę. Z wodą nie ma żadnego problemu – codzienne chlapanie przy zlewie, para z garnków – luz. Ale jeden raz usmażyłem coś bez osłony za kuchenką i plama została. Od tamtej pory polecam każdemu szybę ochronną tylko za płytą grzewczą. Reszta może być czysta i surowa, bez szkła. I wygląda to znacznie lepiej.
Pomysły na strukturę? Rób to, co Ci gra w duszy Beton architektoniczny – surowy, chłodny, idealny do loftów. Przypalony marmur – robi robotę w kuchni z drewnianym blatem.

Złocenia i przecierki – dla fanów bardziej klasycznego klimatu. Ja u siebie mam coś między szarością a stalą, trochę jakby grafit z błyskiem. I nie żałuję. Ręczna robota to klucz Każdy pas, który robię, wykańczam ręcznie. To widać – i to robi efekt. Nie ma tu miejsca na masówkę. Jedna ściana, jeden klimat. Klient widzi, że to nie jest coś z fabryki, tylko ręka fachowca. Jasne czy ciemne? To już zależy od światła w kuchni. Tam, gdzie jest mało dziennego światła – jasne struktury robią robotę. Można też dorzucić LED pod szafki i nagle tynk zaczyna "żyć". W wieczornym świetle wygląda jak inny materiał. Podsumowując jako gość z branży i użytkownik takiego rozwiązania na co dzień: da się zrobić pięknie bez skuwania płytek, wygląda to nietuzinkowo, trzyma się jak trzeba, łatwo się czyści, i daje satysfakcję – bo to coś więcej niż kolejny rząd kafelków z marketu. Jeśli masz ochotę na coś innego niż wszyscy, tynk dekoracyjny na pas między szafkami kuchennymi to świetna opcja. A jak potrzebujesz pomocy – wiesz, gdzie mnie znaleźć.
